Hotel Blue Moon Bodrum
Posted by Krzysiek | Posted in Turystyka | Posted on 12-12-2011
0
Wpis będzie zawierać kilka uwag na temat hotelu Blue Moon w Turcji. Jest to hotel występujący w ofercie biura podróży Itaka. Wpis został napisany na podstawie 2-tygodniowego urlopu w Blue Moon Hotel & Resort w sierpniu bieżącego roku.
Hotel Blue Moon pierwszy raz pojawił się w ofercie biura podróży Itaka w tym roku. Uważam, że powinien być to pierwszy i jednocześnie ostatni raz, jednakże najwyraźniej wspomniany organizator imprez turystycznych ma inne podejście. W letniej ofercie na rok 2012 hotel Blue Moon w Bodrum znalazł dla siebie miejsce. Ponownie przy jego nazwie zamieszczono 5 gwiazdek, jednak czy hotel Blue Moon rzeczywiście posiada te 5 gwiazdek? Fakt, cena zdaje się na to wskazywać, jednak, według mnie, w zasadzie tylko cena jest odpowiednia do pięciogwiazdkowej kategoryzacji. Niektórym może się zdawać, że dość wysokie ułożenie hotelu Blue Moon zapewnia bajkowe widoki. Z tarasu z basenem widok jest ładny, zgadzam się, ale z pokoju już nie za bardzo. Mnie przytrafił się widok na bliską ścianę hotelu. Shit happens.
O ile ktoś planuje spędzić w przyszłym roku urlop nad morzem i zdecyduje się na Turcję to stanowczo odradzam hotel Blue Moon w Turcji z bardzo wielu przyczyn. Pierwsza z nich to, napomknięta już, niepewna kategoria hotelu Blue Moon. Poza tym ciężko relaksować się w hotelu, gdzie głównie turecka muzyka grana jest tak nieznośnie głośno, że często trudno ze sobą rozmawiać. Fakt, iż ocena jakości posiłków to kwestia całkowicie subiektywna, aczkolwiek jeśli wśród wielu osób nie ma choć jednej, która mogłaby uznać wyżywienie w hotelu Blue Moon choćby za umiarkowane to chyba można bez skrępowania powiedzieć, iż kuchnia w Blue Moon Hotel & Resort jest co najmniej niezbyt smaczna. Ja uważam, iż jest niedobra i jak dotąd na wczasach nie przytrafiło mi się nic takiego.
Dorzućmy do tego higienę w hotelu Blue Moon, a w zasadzie jej pewne braki. Nie była naganna, to fakt, niemniej pozostawiała sporo do życzenia, choćby przez śmierdzące zgniłą szmatą szklanki oraz kufle. Kłopoty w komunikacji z personelem Blue Moon Hotel & Resort to następna z niespodzianek, ponieważ nawet w recepcji nie znano podstaw jęz. angielskiego. W ofercie biura podróży Itaka widoczna była informacja, iż plaża z leżakami oraz parasolami jest darmowa, ale rzeczywistość wyglądała zgoła inaczej. Na domiar złego rezydentka biura podróży Itaka, Pani Marlena Jakubik, niejednokrotnie dawała dowód niekompetencji, co dla mnie jest kolejnym argumentem, by Blue Moon Hotel & Resort w Bodrum omijać z daleka.
Uwaga, to jedynie kilka spośród wielu moich uwag odnośnie hotelu Blue Moon w Turcji z biura podróży Itaka.
Tagi: biuro podróży, hotel, obsługa, reklamacja, urlop